Parę osób powiedziało, że nie może się doczekać recenzji kremu BB od Skin79. W związku z tym muszę zrobić jakieś sensowne zdjęcia jak się prezentuje na skórze ale że potrzebuję dobrego światła a dzisiejszy dzień nam go nie daje, niestety muszę to odłożyć do następnego posta.
Dzisiaj więc podzielę się z Wami moimi zdobyczami z minionego miesiąca. ヽ( ≧ω≦)ノ
Te cuda powyżej kupiłam zaledwie dwa dni temu w F&F. Wreszcie znalazłam wymarzony sweterek związywany na tasiemkę na plecach. ❤ Ma ładne wycięcie z tyłu, jest z bawełny no i oczywiście jest w cudownym pudrowym odcieniu różu~ Z przodu jest zupełnie gładki, ale planuję doszyć do niego pojedyncze perełki, co o tym sądzicie? Poza tym złapałam po promocji urocze skarpetki w króliczki (chociaż nie noszę skarpetek zbyt często ale są tak urocze że nie mogłam się powstrzymać!) i dwie pary majteczek.
A te cudowne buty to oryginalne buciki od Liz Lisa! Kosztowały mnie majątek i to chyba najdroższe buty jakie kiedykolwiek kupiłam ale są piękne i może mi nie uwierzycie ale strasznie wygodne! Dzięki platformie z przodu obcas praktycznie nie jest odczuwalny.
I to tyle z ostatnich próżności i wydawania pieniędzy. W następnym poście spodziewajcie się wspomnianej wcześniej recenzji~ (●´∀`●) Mam nadzieję że jutrzejsze światło pozwoli mi na dobre zdjęcia.